wtorek, 17 grudnia 2019

Pierwsze kroki z liczeniem


W umyśle dziecka, stopniowo następują zmiany w strukturach poznawczych, odpowiednio do fazy rozwojowej w jakiej się znajduje. W pracy, czy w samym komunikowaniu się z dzieckiem dorosły często stara się mówić, tłumaczyć coś w sposób, który wydaje się prosty, natomiast niedostosowany do stadium rozwoju poznawczego w jakim się znajduje. Ma to swoje odzwierciedlenie w życiu codziennym, ale zwłaszcza w sytuacjach dydaktycznych.

Dziecko od około 2 do 7 roku życia znajduje się w stadium myślenia przedoperacyjnego dla którego charakterystyczny jest rozwój języka i innych form reprezentacji oraz gwałtowny rozwój pojęciowy, a rozumowanie jest zdominowane przez percepcję i ma charakter prelogiczny lub częściowo logiczny.

Jak zatem odkrywać przed dzieckiem matematykę? Podążać za nim, za jego aktualnym pojmowaniem rzeczywistości i potrzebami.

W zakresie tzw. dziecięcego liczenia wchodzą umiejętności

1. wyodrębniania przedmiotów do policzenia, a potem liczenia ich w odpowiedni sposób.
2. ustalania, w którym porównywanych zbiorów jest więcej elementów – na jeden z 3 sposobów:
- ocenianie ,,na oko”
- łączenie w pary elementów z porównywanych zbiorów
- liczenie elementów w obu zbiorach
- wyznaczania wyniku dodawania i odejmowania


Dzieci trzyletnie potrafią stosować podczas przeliczania obiektów następujące zasady:
- zasadę stałego porządku – liczenie odbywa się zawsze w tej samej kolejności, wymaga znajomości kilku słów, których porządek jest stały
- zasadę jeden do jednego – każdemu przedmiotowi odpowiada jedna nazwa (liczebnik)
- zasadę kardynalności – ostatni liczebnik oznacza jednocześnie liczebność zbioru

Około 5-go roku życia dziecko potrafi stosować dwie kolejne zasady:
- zasadę abstrakcyjności – wszystkie obiekty można liczyć, należy przy tym abstrahować od ich cech fizycznych, które nie mają wpływu na liczbę elementów zbioru (np. 5 rowerów i 5 piłek)
- zasadę niezależności porządkowej – można zacząć liczyć od dowolnego elementu zbioru, kierunek i porządek wskazywana nie mają znaczenia

Aby kształtować umiejętność liczenia należy je do tego zachęcać, pokazywać jak się to robi, maksymalnie aktywizować do manipulowania przedmiotami i dostrzegania prawidłowości,
a własną rolę ograniczyć do czuwania i pomagania, aby proces uczenia przebiegał prawidłowo.

Niech dziecko liczy dokąd chce i jak długo potrafi, nie ograniczajmy mu jego zakresu. Można podpowiedzieć jeśli zapomni dany liczebnik, co pozwala mu słyszeć regularności w brzemieniu liczebników i łatwiej poszerzać swój zakres.

Liczenie zaczynajmy od liczenia przedmiotów jednorodnych. W miarę doskonalenia umiejętności można przejść do liczenia obiektów niejednorodnych, znajdujących się na wspólnym obszarze lub powiązanych w inny sposób.

Stopniowo zwiększać zakres liczebności obiektów.
Pomocne jest układanie obiektów do policzenia w szeregu lub rzędzie, co pomaga w koncentracji i utrzymaniu rytmu wskazywania, potem tak samo stopniowo przechodzić do układów nieregularnych.
Doskonalić umiejętność liczenia równocześnie z ustalaniem, gdzie jest więcej, a gdzie mniej przedmiotów oraz kształtowaniem umiejętności dodawania i odejmowania.

Prowadzenie ćwiczeń w liczeniu na zbiorach zastępczych typu patyczki, figury liczbowe.
Liczenie na palcach lub innym zbiorze zastępczym umożliwia oderwanie się od konkretnej sytuacji i nabywanie umiejętności rozwiązywania zadań również wtedy, gdy nie widzi się występujących w jego treści obiektów.

Do kształtowania dziecięcego liczenia należy wykorzystywać nadarzające się okazje w różnych sytuacjach na co dzień.

Autor: Katarzyna
Studiuję pedagogikę ze specjalizacją przedszkolną i wczesnoszkolną w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Lubię pracować z dziećmi, wpływać na ich rozwój, uświadamiać, a także  poznawać świat widziany oczami najmłodszych.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza