czwartek, 27 czerwca 2019

Terapia SI, co to za nowy wynalazek?


Integracja sensoryczna odpowiada za odbieranie i prawidłowe interpretowanie bodźców zmysłowych. Jej najintensywniejszy rozwój przypada między 3 a 7 rokiem życia. Kiedy proces integracji sensorycznej nie przebiega prawidłowo można zaobserwować to w zachowaniu dziecka.

Twórcą Terapii SI (Sensory Integration) była A. Jean Ayres, amerykańska doktor filozofii psychologii uczenia i psychoterapeuta zajęciowy. W latach 70-tych dr Ayres wysnuła hipotezę, iż proces przetwarzania na poziomie zmysłów u dzieci jest rozłożony w czasie. W rozwoju mogą pojawić się nieprawidłowości i deficyty w zakresie integracji informacji płynących z wielu zmysłów. Jako przyczynę, wskazywała nieefektywną lub błędną, pracę neuronów integrujących dane ze wszystkich zmysłów. Według teorii dostarczenie odpowiednich bodźców może niwelować te neurologiczne zaburzenia, którymi są „zaburzenia przetwarzania sensorycznego”. W Polsce z Terapią Integracji Sensorycznej możemy spotkać się od lat 90tych ubiegłego wieku, natomiast dopiero w ciągu ostatnich kilkunastu lat teoria ta stałą się popularnie diagnozowana.


Skąd biorą się zaburzenia integracji sensorycznej? Mielinizacja ma miejsce już w okresie płodowym. Jest to proces tworzenia osłonek mielinowych (inaczej tłuszczowych) wzdłuż włókien nerwowych mózgu i rdzenia kręgowego, które będą odpowiadały za efektywny przebieg impulsów nerwowych. W życiu płodu lub w okresie okołoporodowym może dojść do pojawienia się mikrouszczerbków w systemie nerwowym. Zaburzenia te mogą mieć także podłoże genetyczne.

We wczesnych latach życia dziecka bardzo ważne jest zapewnienie mu prawidłowej stymulacji. Bo o ile problemów z integracją sensoryczną nie można „nabyć” to można pewne aspekty rozwoju dziecka zaniedbać, co w konsekwencji może prowadzić do zaburzeń. Również tendencje do problemów z SI można niwelować za pomocą prostych czynności tak często powtarzanych przez rodziców przy niemowlęciu.

Przede wszystkim opiekując się maluszkiem/przedszkolakiem wyzbądźmy się częstego kontaktu z telewizorem, tabletem bądź innego rodzaju ekranem. Częste wystawianie dziecka na szybko zmieniające się obrazy i barwy wzmocnione dźwiękiem prowadzi do przebodźcowania.
Tak samo w późniejszym wieku sytuacja wygląda z grami komputerowymi. Kołysanie czy bujanie, czytanie, masaże, delikatny ruch do powolnej muzyki zdecydowanie lepiej sprawdzą się w opiece nad małym dzieckiem niż gdyby zostawało sam na sam z bajką. Dodatkowo wzmacnia to więź między maluchem a rodzicem. Być może to rozwój technologiczny dzisiejszych czasów uwypuklił zaburzenia SI, gdyż mimo pozornego zajęcia pozostawia on użytkującego zdecydowanie bardziej biernym (angażowanie co najwyżej 2 zmysłów na raz) niż popularne zajęcia z czasów młodości naszych rodziców i dziadków.

Jeżeli widzimy, że nasze dziecko ma problem z równowagą, łapaniem piłki, używaniem nożyczek lub samodzielnym ubieraniem, opóźniony jest rozwój mowy lub niski poziom koncentracji może oznaczać to zaburzenia integracji sensorycznej, które nie mijają same z siebie a nieradzenie sobie z podanymi sytuacjami będzie powodowało wycofanie u dzieckz lub agresję. Zaburzenia SI można podzielić na rodzaje. W zależności od rodzaju możemy każdy z nich dodatkowo podzielić na typ podwrażliwy (w skrócie szukanie bodźców) i nadwrażliwy (unikanie bodźców).

Rodzaj zaburzeń – przedsionkowy:
- podwrażliwość – wrażenie jakby dziecko ciągle rozpierała energia, skakanie, bieganie, wspinanie się, kręcenie, turlanie, upadania, huśtanie, ciągły ruch ale również dziecko może niezauważać, że spada lub sprawiać wrażenie braku potrzeby ruchu

- nadwrażliwość – sprawianie wrażenie strachu przed ruchem, unikanie szybkiego ruchu i biegu, lęk przed wysokością, lęk przed upadkiem, unikanie huśtania, kręcenia, zjeżdżalni, drabinek, zeskakiwania oraz przebywania głową w dół

Rodzaj zaburzeń – proprioceptywny:
- podwrażliwość – upadanie i ocieranie się o przedmioty, mocny nacisk (silny kontakt fizyczny) na przedmioty oraz silne przytulanie do innych osób, brak wyczucia różnicy między mocno a delikatnie – problem z dostosowaniem siły, niskie napięcie mięśniowe, uderzanie kończynami o twarde powierzchnie
- nadwrażliwość – przebywanie w spoczynku niż ruch, unikanie skakania, biegania, czołgania się a nawet przepychania, niepokój gdy ktoś porusza jego nogami lub rękoma

Rodzaj zaburzeń – dotykowe:
- podwrażliwość – chętne jedzenie nowych potraw oraz wkładanie przedmiotów do buzi, poszukiwanie mocnego kontaktu fizycznego, chęć do prac manualnych przy których można się pobrudzić lub coś uciskać – najwygodniej robić to rękami, dotykanie wszystkiego, brak zwracania uwagi na uderzenia lub urazy, skaleczenia, dotyk ze strony innych, brak reakcji na ból
- nadwrażliwość – unikanie niektórych faktur (w tym ubrań), niechęć do pobrudzenia się lub dotykania czegoś palcami lub boso, niechęć do lekkiego dotyku (np. przytulania),obcinania paznokci i włosów, manipulacji przy buzi, mycia twarzy, włosów i zębów, do nowych potraw i tendencja do odruchu wymiotnego

Rodzaj zaburzeń – słuchowe:
- podwrażliwość – przykładanie uszu do tego, co wibruje (słuchanie pralki, suszarki, odkurzacza) lub poszukiwanie „hałasu”, wydawanie głośnych dźwięków, trzaskanie drzwiami oraz rzucanie przedmiotami, częsty brak reakcji na własne imię oraz na sytuacje mające miejsce dookoła – wrażenie nieobecności lub nieświadomości
- nadwrażliwość – unikanie dźwięków pralki, odkurzacza itp. oraz innego rodzaju hałasu (burza, silny wiatr), łatwa dekoncentracja uwagi, trudności z zasypianiem, wydawanie głośnych dźwięków, unikanie mycia uszu, nadmierne pobudzenie w hałasie, częste zatykanie uszu rękami, strach przed niespodziewanymi dźwiękami (dzwonek w szkole, karetka, alarm)



Rodzaj zaburzeń – wzrokowe:
- podwrażliwość – zainteresowanie różnymi punktami i rodzajami światła, trudność w śledzeniu przedmiotów w ruchu, przy przepisywaniu pomijanie liter, sylab lub ich części, trudności w ocenie odległości oraz w układaniu puzzli i odwzorowywaniu
- nadwrażliwość – dziecko woli półmrok lub delikatne światło (źle znosi słońce), unika świecących zabawek oraz kontaktu wzrokowego, jest pobudzenie przy nadmiarze doznań świetlnych

Rodzaj zaburzeń – smakowo-węchowe:
- podwrażliwość – problemu z wyczuciem zapachu lub jego określeniem, wąchanie przedmiotów z bardzo bliskiej odległości, brak umiejętności rozróżniania temperatury posiłku oraz smaku (słony, słodki, gorzki, kwaśny), unikanie potraw, które chrupią a także są w określonym kolorze i fakturze
- nadwrażliwość – unikanie zbyt ciepłego jedzenia, unikanie różnego rodzaju faktur, koloru i luźnej konsystencji (kisiel, budyń) jedzenia, nadmierne wyczulenie na różne smaki (słony, gorzki, kwaśny) oraz wyraziste zapachy

Po więcej informacji odsyłam Państwa do znalezionej prezentacji oraz artykułu:
W razie wątpliwości zachęcam również do odwiedzenia strony Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Integracji Sensorycznej, na której można wypełnić kwestionariusz sensomotoryczny dotyczący dziecka.


Właściwa diagnoza jest kluczem do terapii dziecka i jeżeli jako rodzice lub nauczyciele podejrzewamy zaburzenia w sferze przetwarzania integracji bodźców powinniśmy jak najszybciej zgłosić się/zasygnalizować rodzicom wizytę w Porani Terapii Integracji Sensorycznej. W terapii wykorzystywane są przedmioty różnych faktur, masaże, huśtanie lub balansowanie na kołysce, jednak na zajęciach jest bardzo istotna obecność rodzica, ponieważ jest on czynnym uczestnikiem terapii dziecka. Do części ćwiczeń są potrzebne specjalne przyrządy lub przedmioty a także pomieszczenie natomiast pozostałe z nich można wykonywać w zaciszu domowym lub z wykwalifikowanym terapeutą korzystającym z przedmiotów codziennego użytku.

Autor: Dominika

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku Pedagogika, ze specjalizacjami: Wczesnoszkolne Nauczanie Języka Angielskiego oraz Animacja Społeczno-Kulturalna.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza